AND B L I N D
The blind a m b i t i o n of a Mountain Kingso riveted by g r e e dhe cannot see beyond his own d e s i r e !
T H O R I N - son of T h r á i n - son of T h r ó r
2746 TA - k i n g - blacksmith - e x i l e - reclaimer
Do przeżycia potrzeba przynajmniej jednej świętości. Świętości, która przetrwa nie tylko w niskich tonach krasnoludzkiej pieśni, ale i w sercach ją śpiewających. Naród pozbawiony ojczyzny, bogactw i życiodajnej plątaniny podziemnych korytarzy. Naród górników, kowali, płatnerzy, złotników, miechowników i konwisarzy. Naród przekazicieli legend, mistrzów opowiadania, twórców i bohaterów baśni. Naród wygnańców, awanturników, wojowników i zwycięzców w karczemnych sporach. Naród i jego książę, który pozbawiony władzy polegać może jedynie na autorytecie, mocy przeszłych przekazów, imionach przodków i nieprzejednanej, walecznej nadziei. Również własnej.
There is no King Under the Mountain
nor there will ever be.
_____________________________________________________________
.
+ Beorn, Bard the Bowman & Legolas. Slackerpentecost on Tumblr. RArmitage.
Nie tyle nie umiem pisać kart, comi się nie chce, bo wszyscy przecież oglądali film czytali książkę.
_____________________________________________________________
nor there will ever be.
_____________________________________________________________
.
+ Beorn, Bard the Bowman & Legolas. Slackerpentecost on Tumblr. RArmitage.
Nie tyle nie umiem pisać kart, co
_____________________________________________________________

[ Witam serdecznie i zapraszam do siebie :>]
OdpowiedzUsuńTauriel
[Witam, jeśli masz chęć to zapraszam do smoka]
OdpowiedzUsuńCaecus
[Miło widzieć jedną z fajniejszych postaci :D Tak, więc zapraszam do wątku ;) ]
OdpowiedzUsuńTinwe
[ Myślę, że jakiś moment znajdziemy. Tylko wolałabym wiedzieć jak będzie podchodził do Tauriel bo wtedy będzie mi łatwiej podać jakiś pomysł :>]
OdpowiedzUsuń[Wątek obowiązkowo!]
OdpowiedzUsuńLegolas
[ jej szefowi ! XD A ona niby go szanuje ale trochę zbuntowana z niej bestia. Myślę żeby nie zaczynać od początku bo będzie dużo roboty. Ty wybierz sobie moment. ]
OdpowiedzUsuńTauriel
[nie tylko ty ;P zakładamy, że się panowie już znają, czy dopiero wpadną na siebie?]
OdpowiedzUsuńCaecus
Samotne polowania na orków, nigdy nie były najlepszym pomysłem. Legolas jednak ostatnimi czasy nie myślał zbyt racjonalnie i jedynie co chciał zrobić, to zaimponować własnemu ojcu. Takie aspiracje nie prowadziły nigdy do niczego dobrego i chociaż Legolasowi wydawało się, że jest niezniszczalny, życie bardzo szybko postanowiło go sprowadzić na właściwe tory. Thranduil bardzo jasno sformułował swoje plany dotyczące walki rozprzestrzeniającym się na świecie złem: dopóki nie dotyczyło bezpośrednio Mrocznej Puszczy, miało być ignorowane. Takie podejście kompletnie nie podobało się młodemu elfowi, który chyba zbyt dosadnie potraktował bajki o pokoju panującym na całym świecie. Tuż po rozkazie ojca o tym, że granice mają być lepiej strzeżone, a nikt nie może oddalać się od królestwa, książę chwycił swój łuk i strzały i podążył tropem niedawno grasujących w okolicy orków. Nie przewidział jednak, że natknie się na ostre stracie orków z krasnoludami, które skończy się dla niego dość dramatycznie. Przez dłuższą chwilę musiał się mocno zastanowić, kogo tak naprawdę nienawidzi bardziej i kogo ma atakować jako pierwszego. Ta drobna chwila nieuwagi mogła kosztować go zdecydowanie zbyt wiele. Ugodzony strzałą orków, padł na ziemię pomiędzy dwoje młodych krasnoludów, najwyraźniej nieco zdziwionych pojawieniem się wśród nich elfa.
OdpowiedzUsuńOcknął się dokładnie w momencie, w którym siwy krasnolud z finezyjnie zaplecioną głową, pochylał się nad jego ramieniem. Była głęboka noc, w dali paliło się ognisko, przy którym siedziała zgraja roześmianych krasnoludów, a zaledwie kilka kroków od niego stał postawny jegomość, mierzący go spokojnym spojrzeniem.
- Winien jestem ci podziękowania... - powiedział, rozglądając się nerwowo w poszukiwaniu swojego łuku i strzał.
[Witam i nawiązuję do apelu o wątek :D Niestety dziś dopadł mnie brak weny i nie potrafię nic wymyślić ciekawego. Może masz, jakiś pomysł? Może uda nam się jakoś powiązać nasze postacie?]
OdpowiedzUsuń[twierdzisz ze nie gryziesz... musze to zobaczyć. Cóz watek czemu nie ale jakos nie wiem jaki pomysł zarzucić... ;)]
OdpowiedzUsuńElerrin